Na żywo
Wyniki konkursów
Podsumowanie Festiwalu
Fotodziennik
Spotkania i konferencje
Relacje festiwalowe
Gazeta "Na horyzoncie"
Forum - wypowiedz się!
Minione dni
Plebiscyt publiczności
Relacje festiwalowe
23 lip 09
Nimfa Pen-Ek Ratanaruanga - film o duchach, którymi jesteśmy
lista nowsza

Pierwsze, siedmiominutowe ujecie filmu Nimfa Pan-Ek Ratararuanga przypomina pierwsze ujęcie jednego z filmów nowohoryzontowego ulubieńca festiwalu - Argentyńczyka Lisandro Alonso. To Los muertos (w tłumaczeniu z hiszpańskiego: martwi). Argentyńska selva przechodzi zatem w tajlandzką dżunglę, tu również popełniono zbrodnię, o której niczego się nie dowiemy. Alonso swojego bohatera Argentino Vargasa nazywa martwym, wiążąc jego kondycję z brakiem wyboru. Bohaterowie Ratararuanga, małżeństwo May i Nop żyją w podobnej martwocie, nie wybierają, są razem, ale nie robią nic, by uchronić swoją relację przed ostatecznym rozpadem. Są sobie obcy. Mężczyzna oddaje się pasji i pracy - fotografowaniu, kobieta miewa romanse.

Ratararuang zabawia widza wyrafinowaną formą, brakiem jasnej granicy pomiędzy realnością wydarzeń, a ich wizualizacją, będącą udziałem bohaterów. W finale przyjdzie nam dojść do wniosku, że las - choć tak realne miejsce dramatycznych wydarzeń, gęsty, zmysłowy, pełen dźwięków, ożywczych czy zabójczych soków i pięknych, choć niepokojących widoków, jest tu tylko metaforą. Wypełniony roślinami i duchami, faktycznie jest tym, co dzieje się między ludźmi.

Ta konstatacja unieważnia pytania, jakie moglibyśmy temu filmowi zadać - jak było naprawdę, kto kogo zabił, kto zniknął, kiedy powrócił, kto kogo zranił, a kto pokochał. Wszystko staje się jasne. Oto opowiada Ratararuang o przeżywaniu straty, o sensie straty. O procesie, który naraża bohaterów na próby jak w baśni, na próby, które nie odwrócą nieuchronności losu, przez które jednak trzeba przejść, by proces się dopełnił. Obojętność, strach, miłość, złość, rezygnacja. Reżyser opowiada pewną historię o małżeństwie, które biwakuje w dżungli. Jest w sposobie opowiadania bliski przekonaniom Fernando Pessoi, który w Księdze niepokoju pisał: "sztuka jest przekazywaniem innym naszej intymnej tożsamości z nimi. (...) Sztuka polega na tym, aby zmusić innych, by czuli to, co my czujemy, by ich uwolnić od nich samych, proponując naszą osobowość dla specyficznej wolności" (...) To, co czuję, w swej prawdziwej substancji (...), jest całkowicie nie do przekazania; a im głębiej to czuję, tym bardziej nie daje się przekazać. Abym mógł przedłożyć komuś innemu to, co czuję, muszę przetłumaczyć moje odczucia na jego język, to znaczy mówić takie rzeczy, jakie on czytając odczuje tak samo, jak ja czułem. A ponieważ ten inny, jak to bywa ze sztuką, nie jest tą lub tamtą osobą, lecz wszystkimi ludźmi, to znaczy człowiekiem podobnym do wszystkich innych, muszę zmienić swoje odczucia w uczucia typowe dla ludzi, nawet wypaczając prawdziwą istotę moich odczuć".

Polecamy!

Hipnotyczny spacer po tropikalnym lesie poleca Jakub Duszyński

Ometkujcie Nimfę

 

Pan-Ek Ratararuang będzie gosciem 3. Festiwalu Filmowego "Kino w pięciu smakach". Pan-Ek obok Apichatponga Weerasethakula jest najważniejszym współczesnym tajskim reżyserem. Jedną z sekcji festiwalu będzie przegląd filmów reżysera.

Pan-Ek Ratararuang urodził się w Bangkoku w 1962 roku. Jako nastolatek wyjechał do Nowego Jorku i tam studiował na wydziale historii sztuki. Po studiach pracował jako rysownik i grafik. Po powrocie do Tajlandii został dyrektorem artystycznym w agencji Leo Burnett. Swoją filmową karierę zaczął od telewizyjnych reklamówek. W 1997 r. zrealizował debiut fabularny, Fun Bar Karaoke, który przyniósł mu popularność i uznanie w kraju. Z przychylną opinią krytyków spotkały się też kolejne jego filmy, przede wszystkim Mon-rak Transistor i Last Life in the Universe (nagroda Upstream Prize w Wenecji). Pen-ek Ratanaruang uznawany jest za jednego z reżyserów współodpowiedzialnych za odrodzenie tajskiego kina.

Agnieszka Szeffel

 

lista nowsza
Moje NH
Strona archiwalna
Nawigator
Lipiec-sierpień 2009
PWŚCPSN
23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
Program:
Mój plan:
Indeks A-Z
Koncerty
Filmy nieme w Operze
Szukaj
filmu / reżysera / koncertu:
Skocz do cyklu:
WYBIERZ CYKL
Czy wiesz, że...

Koncert Lydia Lunch & The Big Sexy Noise w czwartek 23 lipca w Arsenale jest bezpłatny dla wszystkich karnetowiczów. Cena biletu normalnego - 25 zł.

>
/Co to jest?
JESTEŚMY NA FACEBOOKU LINKI:
© Stowarzyszenie Nowe Horyzonty 2007-2009  /  festiwal@enh.pl  /  www.enh.pl  /  realizacja: Pracownia Pakamera